Ciasto bounty z biszkoptem i weganin u cioci na imieninach

Ciasto bounty z biszkoptem i weganin u cioci na imieninach

U cioci, rodziców, dziadków, kuzynów, znajomych czy nowego lubego lub lubej, każdy wegetarianin czy weganin musi mierzyć się i radzić sobie z oznakami nie tylko podziwu, zdumienia, ale i często niezrozumienia. Jak temu podołać, jak się nie wykończyć, jak pozostać w dobrym nastroju? O tym dziś.

Wizyta to wizyta

Nieważne czy wpadasz do znajomych na kawę czy na świąteczne posiedzenie do rodziny musisz mieć z tyłu głowy, że dla twoich bliskich roślinna dieta to jak lot w kosmos dla większości z nas. Obcowanie w nieznanym środowisku, którego reguł, ani prawidłowości nie rozumiesz, a i w natłoku codziennych obowiązków jakoś niekoniecznie masz czas, siłę lub chęć zgłębiać. Co istotne trzeba pamiętać, że ludzie czy to bliscy czy nie są często mało taktowni. Wiemy o tym bardzo dobrze, ale jesteśmy krytyczni, wolimy się obrazić niż z empatią przyznać, że może ciotka chciała dobrze, niekoniecznie chodziło jej o to, żeby nas stłamsić. Ciężko to przychodzi, ale my ludzie rzadko myślimy nim coś zrobimy.

Mając już dystans dobrze jest upiec coś lub ugotować i przynieść na imprezę. Nie licz, że ktoś kto przez 30 lat gotuje mięsne, zmieni wszystko o 180 stopni, bo ty masz jakąś “fanaberię”. Trochę tak jest postrzegana inność, ja na przykład nigdy nie rozumiałam diety keto i również miałam to za lekkie dziwactwo. Każdy z nas czasem ocenia innych przez pryzmat własnych doświadczeń i nie ważne czy dany aspekt jest zdrowy czy nie, mądry czy nie, wszystko kręci się wokół szacunku, ale tego człowiek się całe życie uczy.

Uczymy się przez naśladownictwo, dlatego jeżeli chcesz, żeby ktoś zrozumiał ciebie i twoje pobudki to musisz manifestować sobą to w co wierzysz, nie tylko mówić. Musisz pokazywać, że twoja decyzja nie jest głupia, ani pochopna, że nie głodujesz kiedy jesteś ze znajomymi na wyjeździe tylko wszystko masz zaplanowanie, przemyślane. A także, że masz świadomość jak zaspokoić potrzeby swojego organizmu, że nie jesteś wycieńczony, blady i bliski anemii po paru miesiącach po zmianie diety. Wtedy nie tylko nie będziesz wiarygodny, ale ludzie będą ubolewać nad twoim losem. I tu nie chodzi o to, żeby żyć dla innych, ale żeby być autentycznym. Żyjąc mądrze, w sposób przemyślany nie będziesz musiał niczego udowadniać. Twoje podejście mówi więcej niż tysiąc słów.

Uśmiech i do przodu!

Poza tym zachowaj pogodę ducha i wieele cierpliwości. Ja też nie raz nie mam siły po raz setny wysłuchiwać tej samej gadki, ale zauważcie, że zaangażowana babcia będzie ZACHĘCAŁA do jedzenia każdego z gości i trzeba to wziąć na klatę! 😀 Ponadto, że ciocia będzie pytać czy tego łososia możesz, czy tego marynowanego śledzia, a może dewolaja i za każdym razem będziesz zmuszony dodać, że to wszystko zwierzątka, których nie jesz. A może tą galaretkę, nie ważne, że ciocia sama wypełniała ją miesiwem, musisz ją uświadomić, że ono tam wciąż jest.

I najgorsze co możesz zrobić to powiedzieć, że sałatkę chętnie zjesz, bo ciocia wyskoczy z 5 sałatkami, pierwsza z tuńczykiem, druga ze śmietaną, trzecia z fetą, czwarta z majonezem, a piąta z kurczakiem. To, to pestka, a może lody, może ciastka, a może sernik, to dopiero kosmos!

Drogi Roślinożerco wszystko to przeżywałam i przeżywam przez 9 lat, wiem co czujesz. Moja rodzina już to dawno ogarnęła, było o tyle prosto, że mam wegańskich rodziców więc nic im tłumaczyć nie trzeba. Jednak rodzina mojego Łukasza ma ze mną spory kłopot, ale ważne, żeby uczyć się siebie wspólnie, bez zbędnych emocji i pretensji. Nie poddawaj się i nigdy nie zakładaj, że ktoś nigdy nie zrozumie. 🙂 Powodzenia!

Ciasto bounty z biszkoptem

(bezglutenowy, wegański, bez cukru)

Składniki:
biszkopt:

30 g mąki migdałowej
60 g mąki jaglanej
20 g mąki owsianej
łyżeczka mąki z tapioki
Łyżeczka mielonego lnu
110 ml mleka roślinnego
1 łyżeczka octu jabłkowego
1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta sody oczyszczonej
40 g ksylitolu
50 ml oleju
szczypta soli

masa kokosowa:
150 g ryżu
400 ml wody
60 g wiórek kokosowych
200 ml mleczka kokosowego z puszki
30 g pasty kokosowej lub oleju kokosowego
szczypta soli
80 g ksylitolu

wierzch:
40 g czekolady słodzonej ksylitolem
parę łyżek mleka roślinnego lub wody

Przygotowanie:
Piekarnik rozgrzać do temperatury 180 st. C. W naczyniu wymieszać suche składniki prócz słodu. W osobnym naczyniu umieścić mleko z octem, odstawić, podać słód i wymieszać, na koniec dodać olej. Po chwili wymieszać wszystkie składniki na biszkopt. Formę wyłożyć papierem i wylać masę, piec około 15- 20 minut do uzyskania suchego patyczka.
Wyciągnąć i ostudzić.

Ryż opłukać i ugotować na wodzie z dodatkiem wiórków, kiedy będzie półtwardy dodać mleko i dusić jeszcze chwilę. Po ugotowaniu dodać pastę, ksylitol i zmiksować na gładką masę. Wylać masę na spód, ostudzić i włożyć do lodówki. Po godzinie można polać wierzch rozpuszczoną czekoladą z dodatkiem mleka lub wody.

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments