Pizza klasycznie wegańska i refleksyjne życie

Pizza klasycznie wegańska i refleksyjne życie

Zawsze poszukuję inspiracji, do życia, do doskonalenia się, do motywowania, a więc i do pisania. Zwykle to co mnie otacza, zdarzenia, które mnie dotykają są najlepszą inspiracją. Niekiedy strona w książce sprawia, że wizja jawi się przed moimi oczami!

Refleksyjność odwrotnie proporcjonalna do lenistwa

Właśnie tak jest! Im bardziej poszukujesz dociekasz, zgłębiasz tym bardziej jawisz się jako człowiek ambitny i wnikliwy! To przekłada się na całe życie. A więc inspiracje? Tak, ostatnio byliśmy z Łukaszem na Stand up-ie. Mój Luby uwielbia, a ja wdrażam się za jego pośrednictwem, ale zdecydowanie mnie wciąga! Zwłaszcza w poniedziałek, kiedy to “rozrywaliśmy” się dzięki Kacprowi Rucińskiemu, który nie tylko pozwolił nam oderwać się od codzienności, ale równocześnie dał okazję spojrzeć głębiej na ludzką mentalność, nawyki, zakotwiczenia.

Powiedział genialne zdanie “nie dajcie sobie wszystkiego wciskać bezrefleksyjnie”. Było to bardzo spójne z tym w którą stronę ostatnio błądziły moje myśli. Na co dzień widzę ludzi, którzy wygłaszają tłumnie i szumnie swoje sądy, nie mając przy tym pojęcia co mówią.

Coraz bliżej niepolskie święto “Halloween” i równocześnie coraz więcej ludzi mających się za specy od tradycji, religii i Bóg jeden wie czego jeszcze. Nie chodzi o to, żeby nie mieć swojego zdania. Jednak mając je warto najpierw zgromadzić skarbnicę wiedzy, żeby głupot nie rozsiewać, a przy tym innych nie urazić. A najważniejsze, żeby wykazać się odrobiną altruizmu i empatii- to, że mamy swoje zdanie nie znaczy, że każdy chce je poznać. To tak jakby każdy weganin w każdej możliwej rozmowie potępiał spotkanego na swojej drodze mięsożerce i mówił jaki to zły i nikczemny jest! Nikt o zdrowych zmysłach i inteligencji wyższej niż przeciętna tak nie robi!

Szanować innych i ich potrzeby to klucz w relacjach interpersonalnych! Kolejną rzeczą jest fakt, iż jeżeli wyrabiamy sobie opinię na jakiś temat to warto sprawdzić ją z różnymi źródłami. Wiarygodnymi najlepiej. Internat nie jest pewnikiem. Zwłaszcza w czasach, w których każdy umieszcza w nim co popadnie. Dobrą opcją jest fachowa literatura, dla mnie najlepszym potwierdzeniem tego, że książka ma rzetelne, naukowe fundamenty są liczne badania, poparte przykładami oraz bogactwo literatury. Ktoś kto się odwołuje do jakiś badań, gdzieś przeprowadzonych lub usłyszanych jest dla mnie mało wiarygodny.

Sprawdzajmy! Nie dajmy się omamić. Nie dajmy sobą sterować! Bądźmy świadomymi obywatelami, konsumentami oraz ludźmi!

Pizza klasycznie wegańska

(wegańskie)

Składniki:
150 g mąki razowej do wypieku chleba
350 g mąki orkiszowej
500 ml wody
50 g drożdży
łyżeczka soli himalajskiej
papier do pieczenia
olej do smażenia
5 cm kawałek pora
pół łyżeczki chili, pieprzu
łyżeczka oregano, bazylii
2 papryki
pół słoiczka oliwek
400 g pieczarek
pół butelki passaty pomidorowej
2 duże cebule

Przygotowanie:
Rozdrobnione drożdże wymieszać dokładnie z wodą. Następnie wlać do mieszanki mąk, soli. Wyrobić na jednolitą masę, potem odstawić do wyrośnięcia. W między czasie warzywa obrać i posiekać. Cebulkę smażyć na oleju, gdy się zazłoci dodać posiekane pieczarki, chili i pieprz i smażyć do odparowania wody, następnie dodać pół butelki passaty pomidorowej i smażyć jeszcze 10 minut.

Po około 20 minutach wyłożyć blaszkę papierem do pieczenia. Przełożyć na nie ciasto, rozprowadzić równomiernie wszystkie warzywa. Oprószyć delikatnie mąką orkiszową, żeby ciasto się nie kleiło i nakłuć widelcem.

Ułożyć warzywa, poprószyć oregano i bazylią, wstawić do pieca nagrzanego na około 120 st. C. Po 10 minutach zwiększyć moc do 180 st. C i piec jeszcze 40 minut. Gotowe!

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o