Wegańskie Katowice i okolice

Wegańskie Katowice i okolice

Wczoraj udaliśmy się w miasto w poszukiwaniu miejsca, w którym oderwiemy się od codziennej pracy. W ciągu tygodnia nie ma dnia wolnego, a biorąc pod uwagę pogodę, która nas “zaszczyciła” w maju wyjątkowo potrzebowaliśmy się wyrwać. Jeśli chodzi o knajpki jestem strasznie wybredna, jak już coś jeść na mieście to dobrze i z estetyczną otoczką. Uwielbiałam jeść w “Zielonym Moście”, to było moje ulubione wegańskie miejsce na śląsku, niestety z niewyjaśnionych przyczyn przestał istnieć.

Knajpki na radarze

Znalazłam parę swoich wegańskich perełek na śląsku Świetny był “Browar Mariacki” w Katowicach i dalej strasznie przyciąga mnie jego klimat, ale niestety, kiedyś mogłam tam zjeść najlepsze falafele nawet z kaszy jaglanej, obecnie nie mają żadnych opcji wegańskich. Aktualnie moim numerem 1 jest “Suplement” w Bytomiu- wspaniałe jedzenie, wymyślne, smakowite koktajle wegańskie oraz cudowne, przytulne wnętrze.

Restauracja “Suplement”

Obeszłam wiele barów i restauracji. W jednej mimo dobrego jedzenia dostałam drewniane sztućce i kawę w papierowym kubku- dodam, że na miejscu, innych nie było. Inne znowu unosił się tak intensywny zapach, wręcz zaduch- w całej restauracji miało się wrażenie jakby się stało “nad garem”. W kolejnym dostałam “wodzichę” zamiast curry, a następnym kapeć, a nie pizze. To drobne niedogodności, które wydają się błahe, ale jeśli w restauracji chcemy umilić sobie czas to perspektywa się zmienia.

Coffee addicted

Z kawiarniami jest o wiele łatwiej! 😉 W Kato jest masę super gustownych, kameralnych, przyjemnych kawiarni z super kawą i ciachami. Od zawsze moją ulubioną było “Kafej” ze świetnym wielkomiejskim klimatem. Kolejną jest “Coffee-jka” również przyjemna, intymna, oddalona nieco od rynku, dzięki czemu nie jest tam tłumnie.

Najlepsza i najbardziej wypasiona kawa wegańska znajduje się w Sosnowcu- “Herbaciarnia Marzenie”. Klimat jak z ekskluzywnego mieszkania babci, jedyna w swoim rodzaju i niepowtarzalna. Można znaleźć tam wszelkie możliwe smaki i aromaty kawy od nuty pomarańczy po wszelakie orzechy.

Mam słabość również do Nikisza. Zwłaszcza do “Byfyj Cafe” kiedy dni są ciepłe, wieczory długie, siedzi się na zewnątrz, otula kocem i podziwia charyzmatyczny Nikisz. Jest tam również najlepsze na świecie pieczywo. Również “Zillmann Tea&Coffee” robi wrażenie pod względem wystroju i atmosfery, są tam świetne grzańce, niestety mleka wegańskiego, ani ciach tam nie spotkałam. Niemniej jednak czasem lubię tam wpadać.

Nasze wczorajsze odkrycie, które wielkim odkryciem nie jest, ale zmierzaliśmy do niej strasznie długo, aż w końcu się udało. “Organic Coffee”, w wielu kawiarniach uderzał mnie fakt, że dysponują tanim marketowym mlekiem sojowym, bez większego wyboru. Kawiarnia organiczna mimo, iż znajduje się zaraz koło Mariackiej, a więc w samym sercu Katowic można znaleźć spokój i błogi klimat. Nie zabrakło również organicznych produktów słodzących, a także pyszne wegańskie, kruche ciasteczka. Znalazła się szeroka paleta mlek takich jak sojowe, migdałowe, owsiane, bez laktozy i chyba jeszcze jakieś, nie pamiętam 😉

Zachęcam Was, abyście sami poeksperymentowali, żeby w momencie nie zrobienia jedzenia do pracy lub po prostu chęci na chwilę chilloutu znaleźli swoją miejską oazę.

Organic Coffee

https:// www.organiccoffee.pl
https://www.facebook.com/kawiarniasuplement/
https://www.facebook.com/kafejkawiarnia
https://www.facebook.com/cafebyfyj/
https://www.facebook.com/zillmann.tea.coffee
https://www.facebook.com/herbaciarniamarzenie/

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o