Wyciszenie kontra rozwój

Wyciszenie kontra rozwój

Zakończyłam dziś oficjalnie pierwszy rok w nowej pracy. We wspaniałej atmosferze, ze wspaniałymi ludźmi i jeszcze większym entuzjazmem. To czynniki niebywale i nierozerwalnie związane z naszym rozwojem, chęcią zarówno do pracy jak i co ważniejsze do ŻYCIA! Nie da się mieć wszystkiego, ale najgorsze co można sobie ofiarować to toksyczne “siedlisko”, w którym codziennie toczy się nasza egzystencja. Zmierzać do samozadowolenia to cel nadrzędny. Jeśli Ty będziesz żył w zgodzie ze sobą i swoimi ideałami to nie masz prawa nic sobie zarzucić. Jeśli natomiast tkwisz w czymś co Cię nie satysfakcjonuje nie oszukuj siebie iluzją bezpieczeństwa. Postaw na wolność i niezależność. Powoli, krokami. Zaczynając od minimalnych zmian. Zachowując przy tym rozsądek.

Okiem wstecz

Ostatni rok był czasem ogromnych zmian, wielu nowych wyzwań i trudu. Zaczęłam pracę w całkiem innym charakterze, ukończyłam dwa kierunki studiów podyplomowych i przyjęłam ofertę pracy na nowym stanowisku, na szczęście, nie zmieniając przy tym miejsca pracy. No i oczywiście założyłam razem z Łukaszem “Narwaną Zieleninę”. Zmiany są dobre i ważne, ale zbyt częste prowadzą do zachwiania poczucia stabilności.

Nikiszowiec, Katowice

Jednak, żeby się rozwijać potrzebny jest wypoczynek, relaks, wyciszenie. Nie pracujemy efektywnie kiedy cały czas “jedziemy” na pełnych obrotach. Znam wiele przypadków ludzi, którzy kończyli dramatycznie przez nieustający pracoholizm. Ludzi, którzy zaniedbali wszystko inne.

Dobijamy w tym momencie po raz kolejny do przystani zwanej “równowagą”. Nieustannie zagłuszamy nasze pierwotne potrzeby pracą i obowiązkami. Świat się na niej nie kończy, mimo wszystko. Doprowadzamy do tęsknoty, za utraconym szczęściem i miłością. Gniew jakim emanujemy to wyraz bezsilności, słabości i smutku wobec tego, co zmarnowaliśmy. Tak bardzo dostrzegalna jest w tych czasach postawa roszczeniowa. “Mnie się należy!”, owszem należy Ci się wszystko, co najlepsze, ale czy sam umiesz o to zadbać, zawalczyć? Czy tyko oczekujesz od innych? To swoją postawą, wyrzeczeniami i właściwą hierarchią wartości można to osiągnąć. A nawet trzeba! Sobie również jesteś coś winien 🙂

Nasze ulubione miejsce na relaks w mieście- Nikisz i “Cafe Byfyj”

Wdzięczność i jeszcze raz wdzięczność!

Życie składa się z drobnych momentów, które cieszą, prawdziwą sztuką jest je wyłapać i docenić. Doceń swój Skarb, to zadanie na dziś i na resztę życia ;). Mamy świadomość, że wakacje to nie codzienność, ale mimo to staramy się je tak skorelować z naszym życiem, aby czuć ich powiew nieustannie. Czymże byłaby nasza wędrówka gdybyśmy odbijali się od weekendu do weekendu, od lata do lata, od urlopu do urlopu. Każda chwila może, a nawet powinna być wspaniałą.

Czasem jesteśmy totalnymi głupkami “jarającymi” się miejscem na trawie do rozłożenia koca lub tym, że w kawiarni ktoś zmajstrował mrożoną kawę na mleku laskowym w upalny dzień. A nade wszystko cieszymy się tym, że mamy z kim odczuwać naszą euforię, radość, ale i gorsze chwile. Życie nie zawsze jest usłane różami, należy przyjąć ten fakt.

Niestety, bez pracy nie ma wypoczynku. Bez pokory nie ma wrażliwości. Bez stawiania czoła przeciwnością nie ma satysfakcji. A bez wdzięczności nie ma szczęścia. To właśnie nazywam równowagą. Nasze ciało i duch za wszelką cenę do niej dążą. Nie zachwiejmy jej.

Życzymy Wam pięknego czasu, wypełnionego radością i …prostotą. Bez czekania na urlop, nade wszystko ;).

Najlepsza kawa w Katowicach i świetne miejsce na wyciszenie #bezcukru

Bibliografia:
Leczenie dietą i Jaglany detoks- Marek Zaremba
Antyrak: nowy styl życia- David Servan-Schreiber

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o